Wady wrodzone. Jak z nimi walczyć?
gru.10, 2011, under Króliki, zwierzęta
Na stronie Strona główna napisono:
![]() |
| dr hab. n. wet. Urszula Pasławska |
Skuteczne zwalczanie wad wrodzonych możliwe jest jedynie poprzez rozwiązania systemowe oparte o ścisłą współpracę pomiędzy wykwalifikowaną kadrą lekarzy weterynarii a organizacjami hodowców zwierząt. Dla Polskiego Stowarzy-szenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt zwalczanie wad wrodzonych u psów i kotów jest jednym z priorytetów.
Na pytania odpowiada dr hab. n. wet. Urszula Pasławska
z sekcji kardiologii Polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt, przewodnicząca Komisji
ds. Badania i Certyfikacji Wad Wrodzonych Zwierząt PSLWMZ. Kierownik Zakładu Diagnostyki Klinicznej Katedry Chorób Wewnętrznych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej
Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Jakie są cele i plany Komisji Stałej ds. Certy-fikacji Wad Wrodzonych Zwierząt Polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt?
Celem pracy Komisji jest skuteczne zwalczanie chorób dziedzicznych zwierząt, oparte o ścisłą współpracę pomiędzy wykwalifikowaną kadrą lekarzy weterynarii a organizacjami hodowców zwierząt. Te działania wpisują się w podstawowe cele organizacji zrzeszających hodowców zwierząt towarzyszących, tj. poprawy organizacji hodowli
w oparciu o podstawy naukowe dla osiągnięcia jak najwyższego jej poziomu. Wspólne obserwacje hodowców i lekarzy pozwoliły na ustalenie, jakie choroby serca pojawiają się ze zwiększoną częstotliwością u poszczególnych ras psów. Z naszych danych, które są zgodne z obserwacjami poczynionymi w innych krajach europejskich wynika, że największymi problemami są kardiomiopatia rozstrzeniowa u psów ras dużych i olbrzymich (bokser, wilczarz, nowofundland, doberman, dog niemiecki, dog de bordeaux, bernardyn) oraz wady budowy. W części przypadków problem jest jeszcze bardziej skomplikowany i występuje np. kilka wad wrodzonych serca jednocześnie. Czasem jest to szczęśliwy zbieg okoliczności, dzięki któremu jedna wada częściowo znosi skutki drugiej wady. Znacznie częściej jednak spotykamy się z sytuacją, gdy obecność wielu wad pogarsza rokowanie
i skraca życie zwierzęcia. Niemal zawsze obecność wady złożonej uniemożliwia podjęcie jakiejkolwiek próby leczenia operacyjnego. Jednakże to nie leczenie chorych zwierząt jest naszym najważniejszym celem, ale ich eliminacja z rozrodu. W każdym przypadku, gdy wada zostaje rozpoznana pies (lub kot) powinien być wykluczony z hodowli – nawet, gdyby możliwa była całkowita chirurgiczna korekcja wady. Przestrzeganie tych zaleceń leży w najlepiej pojętym interesie zwierząt i hodowców, podczas gdy ich nieprzestrzeganie szybko prowadzi do katastrofalnego stanu, gdyż lawinowo rośnie liczba zwierząt z genetycznie uwarunkowaną skłonnością do określonej choroby.
Zapraszamy do przeczytania całości na
http://www.cztery-lapy.pl/index.php?format=feed&type=rss
